O ile więcej będzie ich miał król Karol III? Kiedy ten przyrost ulegnie zahamowaniu? Różne obliczenia dokonywane w celu oceny ostatecznych możliwości naszej planety brzmią jak powieści fantastyczne. Jeden taki zestaw opracowany został przez dr. J. H. Fremlina z uniwersytetu w Birmingham. Podzielił on dalszy postęp na etapy: Etap 1. Właściwa gospodarka rolna z użyciem dachów nad miastami oraz oceanów jako terenów uprawy roślin pozwoli na 7 podwojeń istniejącej populacji. A więc 400 miliardów ludzi za 260 lat. Etap 2. Rośliny i zwierzęta zjadane w XX w. zostaną zastąpione przez bardziej wydajne pokarmy, np. plankton jest wydajniejszy niż ryby. Pozwoli to na 10 dalszych podwojeń, czyli 3 biliony w r. 2330. Na jednego człowieka będzie wtedy wypadać ok. 1,3 ara. Etap 3. Reflektory satelitarne przeniosą energię na bieguny, zlikwidują noc i spowodują wszędzie warunki tropikalne 15 bilionów ludzi w r. 2410. Etap 4. Bezpośrednia syntetyzacja środków żywności, zużywanie odpadów. Jeden trylion w r. 2640. Etap 5. Trzeba będzie znaleźć sposoby na ochłodzenie naszej planety, ponieważ na każdy m przypadać będzie 2 ludzi. 12 000 000 000 000 000 ludzi w r. 2760.Copyright 2012